Zaznacz stronę

Przyszłość w transporcie i logistyce

Branża transportowa rozwija się równie szybko jak cała, światowa gospodarka. Im więcej się sprzedaje, tym więcej się produkuje. Im więcej się produkuje, tym więcej się przewozi – ta zależność jest prosta i oczywista, aby zdać sobie sprawę z jej istnienia nie trzeba bynajmniej być ekspertem w dziedzinie transportu i logistyki. Czy jednak przyszłość branży będzie polegała wyłącznie na stałym rozwoju i coraz większych ilościach przewożonych ładunków? Wiele wskazuje na to, że wcale nie będzie to takie proste.

Pierwsze pytanie, które nurtuje analityków rynku brzmi: czy transport kolejowy może odciążyć drogi? Na pewno ma po temu potencjał ekonomiczny, co więcej kolej ma dobrą prasę – akcje takie jak „tiry na tory” cieszą się dużym poparciem społecznym, zwłaszcza wśród kierowców samochodów osobowych, którzy muszą poruszać się po drogach w towarzystwie niebezpiecznych tirów, a także wśród zarządców dróg, którzy alarmują, że duża ilość ciężarówek na drogach z ciężkim ładunkiem oznacza bardzo intensywną eksploatację nawierzchni i co za tym idzie – konieczność przeprowadzania remontów, które są prawdziwą zmorą zarówno kierowców, jak i dyspozytorów czy klientów firm transportowych.

Kolejne pytanie – czy rynek transportowy w Polsce nadal będzie się rozwijał? Jak wiadomo transport i logistyka odniosły w naszym kraju gigantyczny sukces – Polskie ciężarówki przewożą towar z Azji do Europy i odwrotnie. Dzięki położeniu na trasie ważnych szlaków komunikacyjnych i niskim kosztom pracy w porównaniu do firm zachodnich, krajowe przedsiębiorstwa transportowe zaczęły rozrastać się do monstrualnych rozmiarów, przekształcać w firmy logistyczne, a małe przedsiębiorstwa transportowe z flotami składającymi się z zaledwie kilku – kilkunastu samochodów zaczęły wyrastać niczym grzyby po deszczu. Wydaje się, że w najbliższym czasie proces ten nie wyhamuje – wynagrodzenia w Polsce co prawda rosną, ale do wyrównania ich z zachodnimi jest jeszcze daleka droga. Można się jednak spodziewać stopniowych zmian w strukturze branży – duże firmy powinny nadal rosnąć i wchłaniać te mniejsze, te ostatnie natomiast – łączyć się w duże podmioty i działać na coraz większą skalę. Można też spodziewać się wejścia niektórych przewoźników np. w transport kolejowy lub inne gałęzie transportu, które co prawda nie rozwijają się tak szybko jak transport drogowy, ale mają bezapelacyjnie duży potencjał.

Najprawdopodobniej coraz większą rolę w działaniu przedsiębiorstw transportowych będzie odgrywała technologia. Już teraz mamy do czynienia z rosnącą popularnością systemów monitoringu GPS – to użyteczne narzędzie, które pozwala jednej osobie skutecznie zarządzać nawet kilkudziesięcioma pojazdami. Twórcy oprogramowania tego typu cały czas odkrywają nowe zastosowania tej technologii – GPS nie tylko pozwala kontrolować kierowców i zwiększyć bezpieczeństwo naszych aut na drogach, ale również zbierać globalne dane, dzięki którym łatwiej ustalić skuteczną strategię firmy, prowadzić mądrą politykę personalną itp. W przyszłości możemy spodziewać się dalszego rozwoju tej technologii – w tym momencie trudno przewidzieć, w jakie funkcje wyposażone zostaną systemu monitoringu GPS kolejnych generacji, jednak możemy być pewni, że bardzo ułatwią pracę dyspozytorom i innym osobom odpowiadającym za zarządzanie flotą. Pewne jest również, że rozwój branży transportowej i logistycznej zaskoczy nas jeszcze nie raz.