Zaznacz stronę

Przewóz towarów a skala działalności

Transport i logistyka to zagadnienia niezwykle złożone. Branża transportowa rozwija się właściwie równolegle ze światową gospodarką i podobnie jak ona podlega stałym przeobrażeniom – na rynku pojawiają się nowe środki transportu, technologie, udogodnienia i pomysły pozwalające lepiej zorganizować działalność. Zarządzanie flotą w firmie transportowej i logistycznej zdecydowanie różni się w zależności od skali naszej działalności. Znacznie łatwiej jest opanować kilka aut, które poruszają się po stosunkowo niewielkich obszarach, niż prowadzić ogromne, międzynarodowe frachty, do których wykorzystuje się setki, a nawet tysiące tirów.

Aby zacząć świadczyć usługi transportowe wcale nie potrzeba dużych nakładów. Wystarczy dosłownie kilka samochodów, jeśli zamierzamy działać w skali regionalnej, to nawet nie muszą być auta ciężarowe – wystarczą dostawcze, którymi można kierować nawet mając prawo jazdy typu B. Mając takie samochody w firmie jesteśmy co prawda w stanie funkcjonować, jednak żeby rozszerzyć skalę działalności inwestycje będą niezbędne. Firmy transportowe, które odniosły sukces, szybko zaczynają rozbudowywać swoją flotę – do mniejszych ciężarówek zaczynają dołączać ogromne ciągniki siodłowe z naczepami zdolnymi do przewożenia dziesiątków ton towaru. Im więcej samochodów – tym większy będziemy mięli problem ze skoordynowaniem ich pracy.

Gdy działalność naszej firmy opiera się na kilku samochodach, a wszystkich kierowców, którzy nimi kierują znamy bardzo dobrze i jesteśmy gotowi im zaufać, możemy zarządzać flotą samodzielnie. Nasza funkcja będzie się sprowadzała do ustalenia harmonogramu pracy i kontrolowania, czy wszystko idzie zgodnie z planem. W tej fazie rozwoju firmy transportowej możemy bazować na informacjach od kierowców, jednak gdy firma zaczyna rosnąć, informacje te przestają być wystarczające. Prędzej czy później będziemy zmuszeni do tego, aby zatrudnić również ludzi, których nigdy nie widzieliśmy na oczy, a to oznacza, że nasz poziom zaufania do nich siłą rzeczy będzie mniejszy. Ponadto każdy kolejny samochód komplikuje sytuację dyspozytora.

Aby zacząć działać na większą skalę będziemy musieli sięgnąć albo po pomoc kogoś, kto ma w zarządzaniu flotą doświadczenie, albo zainwestować w system monitoringu GPS, a najlepiej będzie, jeśli zrobimy i jedno i drugie. Monitoring GPS sprawia, że pojedyncza osoba może zarządzać nawet kilkunastoma lub kilkudziesięcioma pojazdami. Jak to możliwe? Otóż nowoczesne systemy monitoringu GPS współpracują z narzędziami do ustalania harmonogramu pracy. System może samodzielnie wykrywać wszelkie odstępstwa od harmonogramu i alarmować dyspozytora tylko wtedy, gdy ten rzeczywiście powinien zareagować. Jeśli nie dzieje się nic niepokojącego – dyspozytor tak na dobrą sprawę nie jest potrzebny.

Z czasem jednak liczba pojazdów idzie w setki, a nawet tysiące. Taka skala działania wymaga tworzenia kolejnych etatów. Często opłacalne są również inwestycje we własną infrastrukturę – stacje przeładunkowe, parkingi, magazyny. Na tym etapie rozwoju przedsiębiorstwa transportowe często przekształcają się w firmy logistyczne. Działanie na dużą skalę oznacza również zazwyczaj wchodzenie na rynki międzynarodowe, potrzebni stają się więc przedstawiciele firmy którzy potrafią posługiwać się językiem angielskim i znają etykietę biznesu na tyle, aby skutecznie zawierać kolejne transakcje.